Gdzieś w USA

O mnie

Jestem Kasia, czasem latam do Ameryki, czasem piszę o USA

☆☆☆

Uwielbiam „Przeminęło z wiatrem” i Britney Spears, chociaż cudowne lata 90-te dawno minęły, wojna secesyjna również.

Uwielbiam też Nowy Jork – ten z kolei ma się dobrze, na szczęście!

☆☆☆

Jestem absolwentką germanistyki na UWr, ale nie lubię mówić po niemiecku. Bardzo się tego wstydzę. Skończyłam też dwie podyplmówki z zarządzania na UE i chyba to uratowało mnie zawodowo. Pracuję w banku, mieszkam we Wrocławiu

☆☆☆

Lubię jeździć konno. Nie ufam ludziom, którzy nie lubią zwierząt. Jestem zapalonym grzybiarzem. Uwielbiam wstawać o świcie i spacerować z psem po lesie pachnącym wilgocią

☆☆☆

#życiezgwiazdąrocka

☆☆☆

Bardzo ważną postacią w moim życiu jest Melman – cavalier king charle spaniel. Jest moim najlepszym kumplem, skoczyłabym za nim w ogień, a on za mną. Chyba że nie chcę go podsadzić na kanapę, kiedy na dwójce leci Va Banque. Wtedy zrzuca mnie w ostani krąg pogardy. Nienawidzi oglądać teleturniejów na podłodze.

☆☆☆

W pierwszą podróż za ocean polecialam sama. Na miesiąć. Z głową pełną marzeń o Nowym Jorku.

☆☆☆

Lubię czytać. Mam słabość do ciepłych i poruszających historii z amerykańskim klimatem. Uwielniam „Smażone zielone pomidory” i „Babską stację” Fanni Flag.

☆☆☆

Jestem fanką „Gilmore girls”. Uwielbiam ten klimat małego nowoangielskiego miasteczka, które tak naprawdę oczywiście nie istnieje.

☆☆☆

Przeszłam wszystkie części Far Cry w ciągu kilku dni po premierze. Dla „The Last of Us” też zarwałam kilka nocy. Od kilku lat jestem w „Forge of Empires”

☆☆☆

Moja playlista ulubionych piosenek na Spotify to taki pieprznik że szok. Od Alice in Chains po soundtrack z „Króla Lwa”. Na koncercie Piaska byłam 5 razy. Jak tylko znowu będzie okazja, pójdę po raz szósty.

☆☆☆

Nie marzę już o Ameryce. Mam listę „to do” a na niej 50 amerykańskich stanów i 63 parki narodowe. Ameryka czeka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *